NIEPORADNIK TAKSÓWKARZA – 13 sposobów na pozbycie(!) się klientów

NIEPORADNIK TAKSÓWKARZA

1. Nigdy nie odbieraj telefonu firmowego!

Jeśli Twoim marzeniem jest mieć jak najmniej klientów i kursów od nich, to musisz zrozumieć, że odbieranie telefonu od potencjalnego klienta sprawi, że tego klienta niechcący możesz pozyskać. Sam fakt, że w ogóle odebrałeś może zostać przyjęty przez dzwoniącego jako wyraz szacunku dla niego, a to nie jest przecież to – na czym Ci zależy.

  1. Zawsze bądź nieuprzejmy w stosunku do „dobrego” klienta.

Jeśli klient z premedytacją próbuje Ci zepsuć dzień to nie duś w sobie żali tylko wyrzuć z siebie wszystko co Cię dręczy. Niech klient poczuje jak trudną masz pracę i jak bardzo masz jej dość.
W samochodzie powinno być czuć gęstą atmosferę i siłę wypowiadanych przez Ciebie słów.
Uprzejmość zostaw dla innych… Nie możesz być przecież zawsze uprzejmy, a dobry klient, którego stać na Twoją taksówkę musi to zrozumieć. Inaczej nie zasłuży na Twoje usługi.

  1. Papierosy pal tylko w samochodzie.

Im więcej zmieszanych zapachów na małej przestrzeni (wnętrze pojazdu) tym gęściejsza jest atmosfera. Zagęszczone powietrze może przyczynić się do zatykania dróg oddechowych Twojego pasażera i stwarza dobre warunki do reguralnych wymiotów. Wtedy jest szansa, że ów pasażer wyskoczy z samochodu. Bingo!

  1. Utrzymuj samochód w stałym solidnym bałaganie

Nigdy nie sprzątaj po weekendowych nockach. Pamiętaj, że choinki zapachowe w samochodze są dla amatorów. Niemyte szyby tworzą lepsze pejzaże niż te za szybami. A gdybyś tak jeszcze jakąś pajęczynę wpuścił do środka? Może jakiś pajączek wślizgnie się pod spódniczkę Twojej stałej klientki? Pomyśl… Miałaby co wspominać, a ty miałbyś spokój na jakiś czas…

  1. Nie przyjmuj płatności kartą – pod żadnym pozorem

Postaw sprawę jasno. Jeśli ktoś będzie chciał zapłacić kartą to Ty zawieziesz go za 3-7 dni roboczych. Jest kasa jest kurs. Im mniej zrozumie tym lepiej dla Ciebie, bo rośnie szansa, że już do Ciebie nie wróci.

  1. Zawsze sam rozpoczynaj rozmowę z klientem

Im szybciej zaczniesz bezproduktywną rozmowę tym ryzyko, że on/ona będzie miał/a ochotę ją kontynuować znacząco maleje z każdą sekundą Waszej znajomości. Najlepiej gdybyś nie dał szansy nikomu na wypowiedź. Jeśli rozmowa się nie klei to ciężko będzie o coś więcej…

  1. Rozmawiaj jak najwięcej o polityce, religii i udowodnij , że wiesz już WSZYSTKO

Oo tak! To wybitnie trafione tematy do natychmiastowej ewakuacji przeciętnego Polaka. Pamiętaj tylko by nie być neutralnym. Wyraźne poparcie dla anarchii czy ateistów zrobi z Ciebie prezydenta i boga w jednym. Albo będziesz prezydent bóg. Zaczną przed Tobą klękać i jednocześnie wieszać psy. Taka sprzeczność ujawni w Tobie potwora, którego taksówke będą omiać z daleka.

Pamiętaj – anarchia i ateiści rządzą!

  1. Nie pozwalaj sobie na jakiekolwiek rabaty!

Ktoś śmiał zapytać Cię o rabat? Powiedz tak: „Rabat znajduje się w Maroko – to jedziemy, tak?” – gwarantuję, że już tutaj wielu uzna Cię za niepoczytalnego. Każdy szanujący się taksówkarz zna się na liczeniu złotówek i nie oddaje ich do Maroka…

1 myśl na temat “NIEPORADNIK TAKSÓWKARZA – 13 sposobów na pozbycie(!) się klientów

  1. Ma Pan 100% racji! Odebranie telefonu zakoduje w głowie klienta, że jest ona dla niego dostępna w każdej chwili, a chyba nie o to chodzi 🙂

    Czekam na kolejne sposoby.

    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz